Chrupiące placki ziemniaczane

Chrupiące placki ziemniaczane

Nie wiem jak to się stało, że ten przepis nie pojawił się wcześniej na blogu. Chyba jedynym wytłumaczeniem może być fakt, że placki ziemniaczane zawsze znikają u nas błyskawicznie i zrobienie im zdjęcia graniczy z cudem.

Jeśli ktoś pyta mnie o ulubioną potrawę z dzieciństwa, nigdy nie mam wątpliwości. Mała Sylwia mogła bez końca wcinać placki ziemniaczane (a i po dzień dzisiejszy niewiele się w tej kwestii zmieniło). Oczywiście najlepsze były te robione przez mamę i zawsze jadąc do niej w odwiedziny mogę mieć pewność, że będą na mnie czekały. Niestety, po dziś dzień smaku maminych placków nie udało mi się podrobić, ale po wielu próbach udało mi się do niego zbliżyć.

Cały sekret tkwi w prostocie.

Przepis na chrupiące placki ziemniaczane

Potrzebujemy:

  • 700 g ziemniaków
  • 1 nieduża cebula
  • 1 jajko
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
  • olej do smażenia

Jak zrobić chrupiące placki ziemniaczane?

Na tarce o małych oczkach zetrzyj ziemniaki, cebulę oraz czosnek (możesz również posłużyć się robotem kuchennym). Jeśli ziemniaki puszczą dużo wody, odcedź je delikatnie.

Dodaj rozmącone jajko, sól, pieprz oraz mąkę. Opcjonalnie możesz dodać również posiekane zioła np. natkę pietruszki lub koperek (często w ten sposób wykorzystuję zalegające w lodówce zioła, które pierwszą młodość mają już za sobą). Całość dokładnie wymieszaj, aby powstała gęsta, jednolita masa. Gdyby była ona zbyt rzadka, dodaj jeszcze jedną łyżkę mąki.

A co zrobić żeby placki ziemniaczane były chrupiące? Sztuka tkwi w umiejętnym smażeniu. Niestety, nie powinniśmy żałować do niego oleju – na patelni powinna się znaleźć ok. półcentymetrowa warstwa tłuszczu. Na mocno rozgrzany olej wykładamy porcję masy i uzbrajamy się w cierpliwość, nie możemy niepotrzebnie dotykać ani obracać placków. Dopiero gdy brzegi staną się złocistobrązowe, możemy obrócić je na drugą stronę. Z doświadczenia zawsze wychodzi mi, że muszę trzymać je na patelni ok. pół minuty dłużej niż podpowiadałaby mi to intuicja. Tylko uważajcie żeby ich nie spalić!

Z czym podawać placki ziemniaczane? Wiem, że w tej kwestii zdania są podzielone. Ja zawsze zjadam je z cukrem, ale wiem, że sporo osób nie wyobraża ich sobie np. bez śmietany lub chociażby jogurtu naturalnego. Świetnym dodatkiem do placków ziemniaczanych będzie również gulasz lub sos grzybowy. Jedynym ograniczeniem w tej kwestii jest wasza wyobraźnia.



KOMENTARZE