Wieprzowina na ostro z makaronem ryżowym

Wieprzowina na ostro z makaronem ryżowym

Kolejna środa i znów jemy bezglutenowo. Tym razem zabieram Was do Azji. A że pogoda nie zachęca do stania przy garach to będzie wręcz błyskawicznie, a z pewnością obędzie się bez długiego stania przy garnkach.

Zawsze kiedy decyduję się kupić chińszczyznę na mieście wybieram właśnie pikantną wieprzowinę. W końcu podjęłam wyzwanie i powiem Wam, że efekt jest bardzo bliski temu co serwuje mi moja ulubiona knajpka. Wypróbujcie. Glutenowcy i bezglutenowcy ;)

Potrzebujemy:

  • opakowanie szerokiego makaronu ryżowego
  • 2 czerwone papryczki chilli
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 duże marchewki
  • 1 duża czerwona cebula
  • 1 nieduży por
  • 350 g schabu wieprzowego
  • 3/4 szklanki bezglutenowego sosu sojowego (np. Kikkoman )
  • sok z jednej limonki
  • olej do smażenia
  • 100 ml bulionu warzywnego
  • pół pęczka pietruszki
  • czubata łyżeczka przyprawy pięciu smaków UWAGA NA GLUTEN! Najlepiej przygotować ją samemu mieszając po sporej szczypcie kuminu, cynamonu, goździków, anyżu oraz pieprzu syczuańskiego

Sprawa z tą potrawą jest niezwykle prosta. Schab pod skosem kroimy na cienkie paseczki. Najłatwiej zrobić to, gdy mięso jest zamrożone. Następnie przyprawę pięciu smaków mieszamy z sosem sojowym i marynujemy w niej schab. Wystarczy mu godzina w lodówce, ale też nic się nie stanie jeśli spędzi w niej noc.

I tak też najbardziej pracochłonny etap mamy już za sobą. Teraz wystarczy już jedynie pokroić warzywa. Pora w talarki, chili i czosnek w cienkie plasterki, marchewkę w cienkie słupki, a cebulę w piórka.

W międzyczasie możemy także przygotować makaron zgodnie z instrukcjami z opakowania (zazwyczaj wystarczy zalać go wrzątkiem)

Następnie na patelnię wlewamy olej. Na mocno rozgrzany olej wrzucamy mięso lekko odsączone z marynaty. Szybko je smażymy. Jeśli nie macie dostatecznie dużej patelni warto robić to partiami. Cienko pokrojone plasterki mięsa będą smażyć się naprawdę błyskawicznie.

Do usmażonego mięsa dodajemy czosnek, chilli oraz pora . Nie zmniejszamy ognia. Podsmażamy dosłownie 30 sekund żeby oddały trochę zapachu. Wlewamy resztę marynaty i bulion. Doprowadzamy do wrzenia co powinno zająć nam tylko kilka chwil. Na samym końcu dodajemy makaron, sok z limonki, cebulę marchewkę i pietruszkę. Dokładnie mieszamy i od razu podajemy



KOMENTARZE