Jajko po wiedeńsku (w szklance)

Jajko po wiedeńsku (w szklance)

Kto powiedział, że jajka muszą być nudne? I że codziennie nie da się jadać choć delikatnie wykwintnego śniadania? Jajka po wiedeńsku są świetnym rozwiązaniem. Robią się same, a my w tym czasie robimy makijaż. Chociaż z kuchnią austriacką nie mają zbyt wiele wspólnego, to przymiotnik “wiedeńskie” dodano do nich właśnie po to, by podkreślić ich wykwintność.

Istnieje kilka szkół przygotowywania tego dania. Ja zdecydowałam się na najprostszą wersję. Z resztą to kolejny dowód potwierdzający moją ulubioną kulinarną tezę – fantastyczne dania wcale nie muszą rujnować naszego portfela, ani zmuszać nas do spędzania długich godzin w kuchni.

Potrzebujemy (na 1 porcję)

  • 1 jajko
  • pół łyżeczki masła
  • sól, pieprz
  • szczypta chilli w proszku
  • szczypta suszonego czosnku
  • posiekany szczypiorek, bazylia lub natka pietruszki
  • ewentualnie – musztarda lub tabasco dla zaostrzenia smaku

Szklankę smarujemy masłem, następnie na dno wsypujemy szczyptę chilli oraz czosnku. Wbijamy jajko. Szklankę wkładamy do garnka, a następnie wlewamy do niego gotującą się wodę* mniej więcej do poziomu, do którego jajko sięga w szklance.

Gotujemy ok. 5 – 10 minut, aż białko się zetnie, a żółtko wciąż pozostanie płynne ( w tym wypadku wiele zależy od grubości szklanki). Jeśli chcecie przyśpieszyć ten proces przykryjcie czymś szklankę.

Podajemy posypane solą, pieprzem oraz posiekanymi ziołami. Niezastąpiony będzie także chrupiący tost.

 

*Edit: Jak się okazało moje szklanki chyba przeczą podstawowym prawom fizyki, a że ja o nich zapomniałam wszystko się udało. Ale żeby pozostać w zgodzie z nauką – zmniejszycie prawdopodobieństwo pęknięcia szklanki, jeśli użyjecie tych wykonanych z cieńszego szkła oraz wstawicie je do zimnej wody, którą dopiero później zagotujecie.



KOMENTARZE