Nalewka z pigwy z pomarańczą i goździkami

Nalewka z pigwy z pomarańczą i goździkami

U nas, z powodu choroby, kuchnia zamknięta. Ale wiem, że 200 km od Krakowa mój tata warzy swoją pigwówkę. Gdy ostatnio byłam w domu zrobiłam jej zdjęcia, a przypomniało mi się o niej gdy poszukiwałam antygrypowych przepisów. W końcu pigwa to kopalnia witaminy C, a o leczniczych właściwościach nalewek krążą legendy!

Potrzebujemy:

  • 1,5 kg pigwy
  • 0,7 kg cukru (możemy użyć pół na pół z miodem lub całkiem go nim zastąpić)
  • 1 litr spirytusu (70%)
  • skórka z 1 pomarańczy
  • 7 goździków

 

Gdy przygotowujemy nalewkę warto uzbroić się w cierpliwość. Owoców naszej pracy spróbujemy najpewniej dopiero za kilkamiesięcy. W przypadku pigwy cierpliwość przyda się już na samym początku jej przygotowywania, ponieważ wszystkie owoce musimy oczyścić z nasion i pokroić w dosyć cienkie półtalarki.

Następnie pigwę, skórkę z pomarańczy oraz goździki zalewamy alkoholem i odstawiamy w ciemne miejsce na ok. 3 tygodnie. Co jakiś czas warto potrząsnąć słojem, aby wszystko dobrze się zmieszało.

Po tym czasie zlewamy alkohol i odstawiamy w szczelnie zamkniętej butelce. Owoce zasypujemy cukrem (lub miodem jeśli zdecydowaliśmy się na tę opcję). Powinien on wyciągnąć z owoców cały alkohol. Po ok. 4 tygodniach powinniśmy uzyskać likier. Wtedy możemy odsączyć pigwę, owoce wyrzucić, a likier połączyć z alkoholem, którym na początku zalaliśmy owoce.

Tak uzyskaną nalewkę powinniśmy rozlać do butelek i odstawić w ciemne miejsce na ok. 2-3 miesiące. Im dłużej dojrzewa, tym lepiej smakuje.



KOMENTARZE