Jaglany sernik bazyliowo-cytrynowy

Jaglany sernik bazyliowo-cytrynowy

Dzisiaj będzie słodko, ale nietypowo. A to za sprawą dwóch składników – bazylii i kaszy jaglanej. Nie spodziewaliście się jej w deserze prawda? Zapewniam Was, że nie ma się czego bać. Ba! Jest czego wyczekiwać, bo dzięki nim ten sernik ma nietypowy i bardzo intrygujący smak.

Od razu uprzedzam pytania zdziwionych – bo to taki trochę niby sernik. Sernik-pułapka, bo chociaż wygląd i strukturę ma sernikową to nie zawiera ani grama sera. Jeśli ze spodu wyrzucie masło (dodając np. więcej miodu i daktyli) a żelatynę zastąpicie agarem wyjdzie Wam bardzo wegańskie ciacho :)

Jakiś czas temu podrzucałam Wam przepis na babeczki z kaszą jaglaną i dostałam masę sygnałów, że Wam smakowały. Dlatego też postanowiłam ciągnąć ten temat dalej. Za inspirację posłużył mi tutaj przepis niezawodnej Olgi Smile.

Potrzebujemy:

Masa jaglana

  • 2 szklanki kaszy jaglanej (przed ugotowaniem)
  • 1 litr mleka + 1,5 szklanki wody
  • 2 szklanki mleka (może być roślinne)
  • 3 łyżki żelatyny
  • 0,5 szklanki cukru trzcinowego
  • ok. 1,5 szklanki soku pomarańczowego
  • duża garść liści bazylii
  • skórka starta z 1,5 cytryny

 

Galaretka

  • 400 ml naturalnego soku malinowego 

 

Spód

  • 200 g płatków owsianych
  • 2 garstki daktyli
  • 2 łyżki miodu
  • 70 g masła

 

Płatki owsiane mielimy dokładnie w blenderze, następnie dodajemy do nich daktyle, miód i roztopione masło. Wszystko dokładnie miksujemy. Masa powinna mieć konsystencję mokrego piachu, a po ściśnięciu powinna się łączyć. W razie potrzeby możemy dodać np. trochę wody, miodu lub masła aby lepiej się scalała.

Jeśli tak jak ja przygotowujecie małe serniczki wyłóżcie porcję masy owsianej na spód specjalnych obręczy. Dociśnijcie mocno. Warstwa powinna mieć ok 1-2 cm grubości. Możecie też wyłożyć spód dużej tortownicy. Odstawcie w chłodne miejsce.

Przed nami najbardziej skomplikowana cześć czyli masa. Zaczynamy oczywiście od kaszy jaglanej, którą należy wysypać na sitko i przepłukać dokładnie gorącą wodą do momentu aż zacznie pachnieć. Ostawiamy na 5 minut. Po tym czasie przelewamy ponownie wrzątkiem.

Tak przygotowaną kaszę możemy ugotować w mieszance litra mleka i 1,5 szklanki wody. Robimy to na niewielkim gazie, do momentu aż kasza będzie zupełnie miękka. Powinno nam to zająć około 20-30 minut.

Ugotowaną kaszę odcedzamy (o ile nie wchłonęła całego płynu) następnie zaczynamy powoli ją miksować przy pomocy blendera. Dodajemy 2 szklanki mleka i żelatynę namoczoną wcześniej w 4 łyżkach wody. Dodajemy również cukier, skórkę z cytryny oraz bazylię. Dokładnie blendujemy, aby uzyskać gładką masę. Nie przerywając blendowania dodajemy także sok pomarańczowy, ale ilość musimy wyczuć, tak by masa nie była zbyt luźna.

Tak przygotowaną masę wykładamy na owsiane spody. Pozostawiamy do zastygnięcia – najlepiej przez noc.

Przed podaniem możemy przygotować jeszcze błyskawiczną galaretkę z soku malinowego. Wyjdzie jedynie z tego naturalnego (możecie wykorzystać także gotową). Wystarczy, że sok z malin doprowadzicie do wrzenia, a następnie będziecie gotować ją na niewielkim ogniu ok 15 minut, tak by otrzymać dosyć gęsty syrop. Odstawcie na ok. 5 minut do przestygnięcia, mieszając ją od czasu do czasu. Po wylaniu na serniczki galaretka powinna zastygnąć w ciągu kilku-kilkunastu minut.



KOMENTARZE