Śląskie kluseczki z mięsnym nadzieniem

Śląskie kluseczki z mięsnym nadzieniem

Moja siostra miała w tym roku wyjątkowo wczesną sesję. Zawsze po takim wysiłku intelektualnym nabiera potrzeby zamknięcia się w kuchni. Ja jestem wtedy odciążona, a dodatkowo mam pewność, że powstanie jakieś cudo (tak jak np. te pierogi z mięsem i gruszkami). Tym razem z kuchni wyszła wspaniała wariacja na temat klusek śląskich, z których porwany był pomysł na ciasto i pyz, z których M. zaczerpnęła formę

Potrzebujemy:

Ciasto

  • 1 kg ziemniaków
  • 250 g mąki ziemniaczanej
  • 2 jajka
  • pół łyżeczki soli

Farsz

  • 250 g mielonego mięsa wołowo-wieprzowego
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • pieprz
  • sól
  • cząber

Sos

  • 500 ml bulionu wołowego
  • 3 łyżki mąki
  • 3 łyżki masła
  • liść laurowy
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 1 mała cebula

Rozpoczynamy od przygotowania ciasta. Ziemniaki gotujemy, a następnie przeciskamy przez praskę, tak aby nie miały grudek. Studzimy. Ziemniaki równomiernie rozkładamy na dnie garnka, wyjmujemy 1/4 masy a brakujące miejsce uzupełniamy mąką ziemniaczaną. Dodajemy resztę ziemniaków, jajka oraz sól, a następnie wyrabiamy na gładką masę. Odstawiamy pod przykryciem.

W garnku podsmażamy mięso. Gdy zacznie przywierać do ścianek zalewamy je bulionem, dodajemy liść laurowy i ziele angielskie i gotujemy ok 15-20 minut. Odcedzamy, zachowując bulion. Wyjmujemy ziele angielskie i liść laurowy. Do mięsa dodajemy jedną cebulę podsmażoną razem z czosnkiem. Przyprawiamy.

Ciasto dzielimy na równe, niewielkie porcje. Każdą z nich rozpłaszczamy, wykładamy na nią farsz, a następnie formujemy kulki. Kluseczki wrzucamy na gotującą się osoloną wodę. Po tym jak wypłyną na powierzchnię, powinny się jeszcze gotować około 3-4 minut.

Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy 3 łyżki mąki. Mieszamy dokładnie, aż wszystko się połączy. Podsmażamy ciągle mieszając, aż mąką nabierze ciemnego, brązowego koloru. Bulion redukujemy w osobnym garnku, gdy odparuje go mniej więcej 1/4 dodajemy do niego podsmażoną cebulę oraz zasmażkę z mąki. Dokładnie mieszamy. Tak powstały sos możemy jeszcze dodatkowo przetrzeć przez sitko, jednak nie jest to konieczne.



KOMENTARZE